Gdzie jest Romanowski? Padła informacja
Marcin Romanowski od ponad roku przebywa poza granicami Polski. Były wiceminister sprawiedliwości otrzymał azyl na Węgrzech. Jednak w ostatnich tygodniach jego sytuacja uległa skomplikowaniu. Głos na temat polityka zabrała Magdalena Sroka z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Marcin Romanowski od końca 2024 roku przebywa na terytorium Węgier, gdzie ze strony rządu Victora Orbana otrzymał azyl polityczny. Jednak w ostatnich tygodniach dalszy pobyt polityka w Budapeszcie stanął pod sporym znakiem zapytania. Powodem jest ostatni wynik wyborów na Węgrzech, w których to zwyciężyła opozycyjne partia Tisza.
Na domiar wszystkiego – jej lider i nowy premier Peter Magyar – już w trakcie kampanii wyborczej zapowiadał zupełnie odmienne podejście wobec Romanowskiego i Ziobry, którzy od Victora Orbana otrzymali schronienie.
W tej sytuacji prędko pojawiły się głosy, że w najbliższym czasie obaj politycy Prawa i Sprawiedliwości najprawdopodobniej opuszczą terytorium Węgier w celu poszukiwania nowego miejsca.
Pod koniec zeszłego tygodnia Zbigniew Ziobro poinformował, że przebywa w Stanach Zjednoczonych. Z kolei w tamtym czasie losy jego byłego zastępcy nie były oficjalnie znane.
Pojawiły się dywagacje, że Romanowski także przybył do USA, lecz do dziś nie znalazło to oficjalnego potwierdzenia. Teraz głos na temat byłego wiceministra sprawiedliwości zabrała Magdalena Sroka z PSL.
Gdzie jest Marcin Romanowski?
Ze słów posłanki wynika, że Romanowski najprawdopodobniej nie jest w USA.
— Dzisiaj już od rana pojawiają się informacje, że gdzieś przebywa, ale nie w Stanach. Włączają się do poszukiwań pana Romanowskiego różne osoby. No to jest sytuacja zupełnie inna, prawnie również, ponieważ wobec pana Romanowskiego ten europejski nakaz aresztowania jest – mówiła Sroka.
Podkreśliła, że pojawiają się plotki, że Romanowski mógł wyjechać do Serbii lub Rumunii.
— Jesteśmy poważnym państwem prawa, które swoich poszukiwanych przywozi do Polski i pamiętamy ludzi, którzy ukrywali się na Dominikanie czy Emiratach – mówiła.
— Myślę, że kwestia namierzenia pana Romanowskiego to są godziny albo dni i również stanie przed wymiarem sprawiedliwości. Smutne natomiast jest, że ludzie, którzy tworzyli ten system, dzisiaj tak bardzo się obawiają – powiedziała.
Źródło: Wirtualna Polska