Hołownia zaskoczył ws. ślubowania sędziów w Sejmie

Szymon Hołownia w rozmowie z mediami wypowiedział się na temat ślubowania osób wybranych przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wcześniej polityk zrobił to także za pośrednictwem mediów społecznościowych.

W czwartek o godzinie 12:30 w Sali Kolumnowej Sejmu odbyło się wręczenie uchwał o wyborze na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Dodatkowo doszło także do złożenia ślubowań przez szóstkę sędziów, co wywołało wiele kontrowersji, co do sposobu jego przeprowadzonenia. Chodziło tu przede wszystkim o brak obecności prezydenta Karola Nawrockiego.

​Zgodnie z zapowiedziami, ślubowanie w Sejmie złożyli: Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz i Maciej Taborowski, czyli sędziowie wybrani przez Sejm 13 marca br. W wcześniejszym komunikacie Kancelarii Sejmu poinformowano, że uchwały o wyborze mają trafić do wszystkich sześciu osób wybranych na te stanowiska.

​W trakcie wydarzenia obecnie na sali byli między innymi byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego: Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki oraz Andrzej Zoll.

Szymon Hołownia o ślubowaniu

Były marszałek Sejmu był obecny w Sejmie w trakcie ślubowania osób wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego. Jego zdaniem bieżąca sytuacja zakończy się tym, że będziemy mieć dwa Trybunały Konstytucyjne. Polityk nie rozumiał także decyzji o ponownym ślubowaniu dwójki sędziów, którzy wcześniej złożyli ślubowanie przed prezydentem Karolem Nawrockim.

— Władza ustawodawcza posuwa się, robiąc miejsce do kontroli swoich poczynań, wybierając sędziów TK. To, co robią sędziowie, to ich decyzja. Nasza relacja skończyła się w momencie głosowania. Zdecydowali się złożyć ślubowanie w Sejmie, bo mają do tego prawo. Nie rozumiem jednak dzisiejszego gestu dwójki sędziów, którzy już ślubowali przed prezydentem Nawrockim i teraz to powtórzyli. Moim zdaniem jest to niezrozumiałe i ujmuję to w sposób delikatny – powiedział wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia.

— Chyba wszyscy się tego spodziewają. Ten bałagan skończy się tak, że będą dwa Trybunału Konstytucyjne. Będą wnioski formalne, przemowy ministra Boguckiego. Ani jeden Trybunał, ani drugi nie będzie funkcjonował, aż do momentu, gdy uda się obsadzić jeden pełnym składem. Już słyszę z PiS-u, że ci sędziowie, którzy zostali legalnie wybrani, będą uznawani za nie-sędziów. Będą pokusy wybrania dublerów – wskazał wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia.

Źródło: Onet, media społecznościowe