Stanowczy ruch prezydenta. Zdumiewająca reakcja Czarzastego

Prezydent w zeszłym tygodniu podjął decyzję o zawetowaniu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Jednocześnie Nawrocki zapowiedział przygotowanie własnego projektu dotyczącego tej kwestii. Ponownie głos w tej sprawie zabrał marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego z 19 lutego wstrzymała prace nad rządową reformą wymiaru sprawiedliwości. Głowa państwa skorzystała z prawa weta wobec nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa opracowanej przez resort sprawiedliwości, zapowiadając jednocześnie wniesienie własnej inicjatywy ustawodawczej.

Nowy projekt prezydencki ma na celu ochronę statusu sędziów powołanych na wniosek KRS i ukrócenie kwestionowania ich nominacji, co uzasadniono koniecznością zachowania zgodności z konstytucją oraz linią orzeczniczą Trybunału Konstytucyjnego.

W dokumencie przewidziano również wprowadzenie restrykcyjnych sankcji karnych, w tym kar pozbawienia wolności mogących sięgać nawet 10 lat, za działania uderzające w stabilność nominacji sędziowskich.

Prezydent Karol Nawrocki wetuje i proponuje. Reakcja Czarzastego

— To jest fatalne prawo, miesza polską rację stanu, jeżeli chodzi o instytucje państwowe. Jest władza ustawodawcza, czyli Sejm, sądownicza i wykonawcza, czyli rząd.

No i jest rola prezydenta, który jest reprezentantem narodu, a chce być rządem i o wszystkim decydować. To jest wymieszanie jakby wszystkich tych sfer. Ja się na to nie zgadzam — ocenił Czarzasty.

— Według Czarzastego –  „prezydent nie przyszedł po to, żeby układać sobie stosunki z rządem i parlamentem, tylko żeby walczyć z rządem i parlamentem”.

— Jeżeli pan prezydent myślał, że będzie jednocześnie parlamentem, rządem i prezydentem, to panie prezydencie, radzę jedną rzecz przeczytać i zrozumieć to wszystko — to, co jest zapisane w konstytucji. Jest trójpodział władzy. Każdy niech robi swoją robotę, ponieważ ta ustawa miesza wszystko ze wszystkim, zagraża niezawisłości sędziowskiej i stabilności wyroków. One są niestabilne w tej chwili, bo działają na ustawie PiS-u. Ta ustawa nic nie zmienia, a jeszcze to pogarsza — ocenia Czarzasty.

Czarzasty przypilnował również, że projekt prezydencki przekazał Komisji Weneckiej.

— Jest międzynarodowym ciałem, najbardziej chyba uznanym, jeżeli chodzi o opinie i szczególnie specjalizującym się w sferze konstytucyjnej i tego, co które organy w ramach konstytucji mogą — powiedział Czarzasty.

Jego zdaniem inicjatywa głowy państwa „rujnuje również stosunki, jeżeli chodzi o prawodawstwo między Polską a Unią Europejską”.

— Ja się na to nie zgadzam. Kieruję tę ustawę do mądrych ludzi, którzy po prostu powiedzą nam, gdzie są zagrożenia — przekazał marszałek.

Źródło: Fakt, media społecznościowe