Nawrocki mocno do Czarzastego przed kamerami. To trzeba zobaczyć
Prezydent Karol Nawrocki zwołał na dziś posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Głowa państwa nie szczędziła uwag pod adresem marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego od uzasadnienia swojej decyzji o jej zwołaniu. Podkreślił, że w kwestiach fundamentalnych dla bezpieczeństwa państwa pojawia się ostatnio coraz więcej wątpliwości, natomiast brakuje jasnych i wyczerpujących wyjaśnień.
Przypomniał również, że w trakcie kampanii wyborczej zapowiadał gotowość do rozmów z każdym, jeśli wymagać tego będzie dobro Polski. Zastrzegł jednak z uśmiechem, że nie zawsze ma ochotę zasiadać przy jednym stole ze wszystkimi. — Widzę, że pan marszałek Sejmu potwierdza to skinieniem głowy — dodał żartobliwie.
Prezydent Karol Nawrocki do marszałka Włodzimierza Czarzastego
— Od stycznia 2009 roku mam poświadczenia bezpieczeństwa wydane przez służby specjalne — podkreślił Karol Nawrocki i następnie dodał, że nie można doprowadzić do sytuacji, w której obowiązki prezydenta może objąć ktoś, kto taką gwarancją w postaci poświadczenia nie dysponuje.
— W państwie poważnym, które poważnie traktuje Konstytucję i porządek instytucjonalny, w warunkach wojny i realnego zagrożenia, wątpliwości wobec osoby stojącej tak wysoko w hierarchii ustrojowej jak marszałek Sejmu, nie zostawia się tego w sferze domysłów — mówił Karol Nawrocki.
Prezydent skierował także pytanie bezpośrednio do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, wokół którego w ostatnim czasie powstało wiele kontrowersji w kwestii jego wschodnich relacji towarzysko-biznesowych i ostatniego oświadczenia ambasadora Stanów Zjednoczonych Tomem Rose.
— Dlaczego nie poddał się pan poszerzonemu postępowaniu sprawdzającemu, czy była to decyzja wynikająca z powodów formalnych, czy obawa przed konsekwencjami ujawnienia określonych relacji, okoliczności? My tego nie wiemy, panie marszałku — stwierdził.
Źródło: Fakt, media społecznościowe