Legenda TVP przerywa milczenie. Sensacyjne słowa ws. prezydenta

Prezydent Karol Nawrocki był obecny na otwarciu zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina. Ceremonia była transmitowana przez Telewizję Polską, lecz w jej trakcie nie padła wzmianka o obecności głowy państwa, co spotkało się z wieloma negatywnymi komentarzami. Głos w tej sprawie zabrał legendarny dziennikarz Telewizji Polskiej — Włodzimierz Szaranowicz.

Kontrowersje wokół pominięcia przez komentatorów Telewizji Polskiej obecności prezydenta Karola Nawrockiego na ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie nie milkną.

Widzowie szybko zauważyli brak jakiejkolwiek wzmianki o głowie państwa, co wywołało falę komentarzy w mediach społecznościowych i pytania o standardy relacjonowania wydarzeń o randze międzynarodowej. Sprawa nabrała polityczno-medialnego wymiaru, a krytycy zarzucają publicznemu nadawcy stronniczość oraz brak rzetelności.

Teraz do sprawy odniósł się Włodzimierz Szaranowicz. Legendarny komentator, który przez dekady był głosem polskiego sportu, w rozmowie z „Faktem” ocenił zachowanie swoich młodszych kolegów, wskazując na rolę doświadczenia, odpowiedzialności i świadomości w pracy dziennikarza sportowego.

Szaranowicz ws. Nawrockiego

Szaranowicz zwrócił uwagę na to, czy komentatorzy posiadali wiedzę o tym, że na ceremonii obecny jest polski prezydent.

— Kluczowe pytanie brzmi, czy komentatorzy byli świadomi obecności prezydenta Nawrockiego na trybunach – mówi słynny dziennikarz.

Według niego, jeśli taka informacja była im znana, brak wzmianki był błędem.

– Jeśli posiadali wiedzę o obecności pana prezydenta, to należało to odnotować podczas transmisji – powiedział Szaranowicz.

– Nie mam wątpliwości, że osoby komentujące to wydarzenie powinny mieć wiedzę o planowanej obecności prezydenta. Kancelaria Prezydenta przekazuje takie informacje i można je bez trudu pozyskać – podsumowuje Szaranowicz na łamach „Faktu”.

— Mam świadomość, że w przeszłości zdarzało się, iż prezydenci lub inni przywódcy pojawiali się na igrzyskach bez wcześniejszej zapowiedzi. Kluczowe pytanie brzmi więc, czy komentatorzy byli świadomi obecności prezydenta Karola Nawrockiego na trybunach — mówi legendarny dziennikarz TVP.

Szaranowicz podkreśla, że „jeśli posiadali wiedzę o obecności pana prezydenta, to należało to odnotować podczas transmisji”.

— Jednocześnie możliwe jest, że o tym nie wiedzieli, zwłaszcza jeśli w trakcie uroczystości nie było ujęcia kamery pokazującego prezydenta — zaznacza.

— Z drugiej jednak strony nie mam wątpliwości, że osoby komentujące to wydarzenie powinny mieć wiedzę o planowanej obecności prezydenta. Kancelaria Prezydenta przekazuje takie informacje i można je bez trudu pozyskać — podsumowuje Włodzimierz Szaranowicz.

Źródło: Media Społecznościowe, Fakt, Sportowe Fakty