Rząd PiS i PSL? Padł sensacyjny warunek
Rząd PiS z PSL? Taka informacja ponownie padła w mediach. Teraz do takiego scenariusza odniósł się jeden z polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego — Jan Filip Libicki. Senator Ludowców podał jeden warunek.
Przypomnijmy: z informacji portalu „Rzeczpospolita” wynika, że Prawo i Sprawiedliwość kolejny raz miało zwrócić się z propozycją utworzenia rządu technicznego z Polskim Stronnictwem Ludowym.
Z przekazanych informacji wynika, że w tym układzie na czele Rady Ministrów miałby stanąć szef Ludowców – Władysław Kosiniak-Kamysz.
Ważnym elementem tej propozycji mają być Amerykanie, którzy mieli przedstawić swoje oczekiwania wobec układu władzy w Warszawie. Partia Jarosława Kaczyńskiego miała podkreślić, że takiego rozwiązania chciałby polski sojusznik. Z kolei w sytuacji odmowy szef Polskiego Stronnictwa Ludowego mógłby zostać odcięty od kontaktów z Pentagonem i Białym Domem.
Polskie Stronnictwo Ludowe miało nie wziąć tych słów na poważnie, ponieważ współpraca szefa MON z USA ma przebiegać bez zastrzeżeń. Z kolei pod koniec tygodnia do informacji o koalicji Prawa i Sprawiedliwości z Polskim Stronnictwem Ludowym odniósł się senator Ludowców Jan Filip Libicki. Wskazał on jeden warunek w tej sprawie.
Koalicja PiS z PSL?
Jan Filip Libicki za pośrednictwem mediów społecznościowych odniósł się do możliwości koalicji między PiS a PSL. Senator wskazał jednak jeden warunek w tej kwestii – prezesem Prawa i Sprawiedliwości nie może być Jarosław Kaczyński.
— Bylibyśmy gotowi rozmawiać z PiS o wspólnym rządzie pod jednym warunkiem, że prezesem PiS nie będzie Jarosław Kaczyński, bo jest to człowiek, twój lider, który koalicję rozumie wyłącznie w ten sposób, że zawiera ją tylko dlatego, żeby pożreć koalicjanta – stwierdził Libicki w nagraniu opublikowanym na platformie X.
Polskie Stronnictwo Ludowe weszło do Sejmu startując wspólnie z Polską 2050 Szymona Hołowni w ramach Trzeciej Drogi. Koalicja obu partii dobiegła końca w czerwcu zeszłego roku po nieudanych wyborach prezydenckich, w których kandydat obu partii – Szymon Hołownia — uzyskał zaledwie 4.99 proc. głosów.
Źródło: Media Społecznościowe, Wirtualna Polska