Tusk będzie wściekły? Sensacyjny sygnał z Polski 2050

Partia Polska 2050 pod koniec zeszłego tygodnia podjęła ważną decyzję w kontekście jej dalszej przyszłości. Ugrupowanie założone przez Szymona Hołownię dokonało wyboru nowego lidera. Będzie nim Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. W trakcie konferencji prasowej nowa szefowa PL2050 wypowiedziała się na temat stanowiska wicepremiera.

Ostatnie pół roku nie było łatwe dla partii Polska 2050. W czerwcu wynik w wyborach prezydenckich poniżej oczekiwań uzyskał Szymon Hołownia. Ówczesny marszałek Sejmu otrzymał zaledwie 4.99 proc. głosów. Niedługo później w mediach padła informacja o zakończeniu współpracy PL2050 z Polskim Stronnictwem Ludowym w ramach Trzeciej Drogi.

Spore zamieszanie wywołała także kwestia zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta. Jednym z głównych aktorów tej sytuacji był Hołownia, który ostatecznie podjął decyzję o zwołaniu Zgromadzenia Narodowego, w trakcie której doszło do zaprzysiężenia nowej głowy państwa.

We wrześniu 2025 zapowiedział, że nie będzie się ubiegał o ponowny wybór na przewodniczącego partii. W wyniku wyborów z końca stycznia bieżącego roku — nową szefową Polski 2050 została minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz szefową PL2050

– Jesteśmy cały czas w bardzo dobrym dialogu i kontakcie z marszałkiem Hołownią. Jutro się z nim spotykam. Sprawa wicepremiera, myślę, że to taki moment, żeby jednoznacznie powiedzieć – stwierdziła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz na briefingu prasowym.

– Mam poczwórny mandat w tej sprawie, taką decyzję podjął klub, potem podjęła Rada Krajowa, potem jestem tą kandydatką, która dostała największy mandat w pierwszej turze i wygrała drugą turę, przewodnictwo w Polsce 2050, czyli mandat najmocniejszy, ludzi Polski 2050. Sprawa wicepremiera jest dzisiaj decyzją naszego głównego koalicjanta. My jesteśmy w stanie być w tej koalicji dla spraw, ale jednocześnie mówimy tak – umów należy dotrzymywać. Na tym polega dobra polityka, że się umów dotrzymuje – mówiła dalej.

Nowa lidera Polski 2050 wypowiedziała się także na temat stanowiska wicepremiera dla jej partii.

– Jest umowa ustna, wielokrotnie przez różnych polityków potwierdzona, że każda partia koalicyjna ma wicepremiera i tej umowy, my uważamy, że należy dotrzymywać, bo tak jest zbudowana każda dobra koalicja – zaznaczyła.

Źródło: 300polityka