Nowacka mocno na temat weta prezydenta
Barbara Nowacka odniosła się na antenie TVN24 do weta prezydenta Karola Nawrockiego ws. ustawy dotyczącej zmian w edukacji. Według minister edukacji taka postawa głowy państwa – działa przeciwko dobrostanowi dzieci – stwierdziła.
Prezydent Karol Nawrocki niedawno podjął decyzję o skorzystaniu z przysługującego mu prawa weta i w ten sposób zablokował wprowadzenie w życie ustawy dotyczącej reformy edukacji. Taki stan rzeczy nie spodobał się minister edukacji. Na ten temat Barbara Nowacka zabrała głos na antenie stacji TVN24.
— Nie mam wielkich oczekiwań względem prezydenta, ale zakładam, że jego otoczenie nie będzie go aż tak kompromitować. To uzasadnienie (do weta – red.) jest kompromitacją – mówiła szefowa MEN.
– Zarzucają działania niekonstytucyjne, które są totalną bzdurą. Piszą o kwestiach dotyczących nauczycieli wychowania przedszkolnego, których w ogóle w tej ustawie nigdy nie było – powiedziała polityk. – Patrzymy z zażenowaniem, że z głównego państwowego urzędu przychodzi taki bubel – dodała.
— Pan prezydent, jego otoczenie, cała prawica działa przeciwko dobrostanowi dzieci – stwierdziła ministra edukacji.
Nowacka i weto prezydenta
Zmiany, które zakładała zawetowana ustawa dotyczyły wdrażania etapami reformy programowej i przesunięcie egzaminu ósmoklasisty na kwiecień.
— Panie Prezydencie – edukacji na łańcuch nie weźmiecie. Weto do zmian w prawie oświatowym, poparte żenująco niemerytoryczną argumentacją. Tylko polityka i fobie. Nie rozumie Pan szkoły. Nie szanuje Pan autonomii nauczycieli. I ewidentnie boi się Pan krytycznie myślącego młodego pokolenia – pisała za pośrednictwem mediów społecznościowych Barbara Nowacka niedługo po ogłoszeniu decyzji prezydenta Karola Nawrockiego.
Nowacka w trakcie rozmowy zapytana o przyszłość edukacji zdrowotnej. Poinformowała, że „czekamy do końca semestru, by zrobić analizę, jak się przedmiot sprawdził”. Jak podkreśliła, „żeby przedmiot miał sens, musi być obowiązkowy”.
Źródło: Media Społecznościowe, Wirtualna Polska