Stanowski nagle zaczepił Tuska. Takiej sytuacji nikt się nie spodziewał

Krzysztof Stanowski za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X zwrócił się niespodziewanie do premiera Donalda Tuska w sprawie… Jacka Murańskiego. O co dokładnie chodzi?

Takiego konfliktu chyba nikt się nie spodziewał w tym roku. Jacek Murański „postać znana” – zarzuca Stanowskiemu upublicznienie jego danych osobowych.

Chodzi o maila, którego celebryta wysłał do dziennikarza, a ten opublikował go za pośrednictwem mediów społecznościowych. W wyniku tej sytuacji do sieci wypłynął adres skrzynki elektronicznej zawodnika organizacji freak-fight.

— On jest przereklamowany, przeszacowany. To jest ścigane z oskarżenia publicznego. Ja wiem, na co liczy Krzysztof Stanowski. On liczy na to, że Karol Nawrocki, z dużym prawdopodobieństwem, go ułaskawi. Natomiast on nie rozumie, bo nie ma świadomości prawnej. On jest kapitanem Titanica, a ja jestem górą lodową — mówił w rozmowie z mma.pl.

To jednak nie koniec. Niespodziewanie głos w całej sprawie zabrała Żona Jacka Murańskiego, która zwróciła się do założyciela Kanału Zero na nagraniu.

– Będę bardzo stanowcza w dochodzeniu do prawdy. Wraz z moim ukochanym, zacnym mężem Jackiem” — mówi na nagraniu, wyraźnie akcentując słowo „stanowcza”, odnoszące się do nazwiska właściciela Kanału Zero.

Stanowski do Tuska

Post żony Jacka Murańskiego udostępnił Stanowski, który nagle zwrócił się do premiera Donalda Tuska. – „Panie Premierze, mógłby Pan wpłynąć na bliską Panu rodzinę Postaci Znanych, żeby dali mi spokój?” — przekazał.

Jest to oczywiście nawiązanie do wywiadu premiera w trakcie kampanii prezydenckiej z Bogdanem Rymanowskim. Wówczas to Donald Tusk ku zdziwieniu wielu osób – powołał się na Jacka Murańskiego określając go jako „postać znaną”.

Źródło: Przegląd Sportowy, media społecznościowe