Nawrocki wbija szpilkę Tuskowi. Nagranie hitem internetu
Karol Nawrocki w trakcie wydarzenia ECR Kongres Młodych w Lublinie został zapytany o ilość lajków, po których
zgromadzenieniu pojawi się na kolejnej edycji. W swojej odpowiedzi prezydent wspaniał o premierze Donaldzie Tusku.
W piątek w Lublinie o godz. 10.15 w Lubelskim Centrum Konferencyjnym przy ul. Artura Grottgera 2 rozpoczęła się druga edycja ECR Kongresu Młodych 2025, którego hasłem przewodnim w tym roku jest „Silna Polska. Przyszłość jest w nas”.
W jego trakcie głos zabrał prezydent RP Karol Nawrocki, który zwrócił się do z podziękowaniami.
— Dziękuję młodzieży za to, że byliście ze mną. To się odbiło w wynikach wyborczych i pokazało też, że mamy wspólnie wiele do zrobienia. Chciałbym być prezydentem, który zmieni paradygmat oddziaływania młodzieży na polską scenę polityczną. Moją obecność tutaj jest chęcią podkreślenia, że jesteśmy zobowiązani do tego, by inaczej patrzyć na konstelację obowiązków politycznych w zderzeniu młodego pokolenia ze starszym. Od młodzieży możemy się wiele nauczyć. Jestem z Wami – z młodzieżą. A to w młodzieży zamknięta jest przyszłość Polski! – mówił Karol Nawrocki.
W trakcie wydarzenia prezydent mówił o oczekiwaniach wobec Rad przy Prezydencie RP, a w tym między innymi – Rady ds. Młodzieży.
— Oczekuję od wszystkich Rad przy Prezydencie RP – w tym od Rady ds. Młodzieży – konkretnych rozwiązań zamkniętych w postaci ustaw, które mogę zanieść do Sejmu. Szukamy konkretnych rozwiązań, a nie skupiamy się na tym, jacy jesteśmy wspaniali – powiedział Nawrocki.
Nawrocki wbija szpilkę Tuskowi
W trakcie spotkania prezydent został zapytany o to, za ile „lajków” przyjedzie na następną edycję Kongresu Młodych. Karol Nawrocki w odpowiedzi na to pytanie wskazał, że „po prostu przyjedzie”.
– Oddam swoje lajki premierowi Donaldowi Tuskowi. Słyszałem, że nie ma wystarczającej liczby lajków, żeby zjeść pizzę. Panie premierze, smacznego! — dodał prezydent Nawrocki.
Warto przypomnieć, że podczas rozpoczęcia roku szkolnego w szkole w Wolanowie prezydent Nawrocki został zagadnięty przez grupę uczniów. Młodzi mieszkańcy mieli nietypową prośbę: chcieli, by ponownie odwiedził miejscowość i tym razem udał się wspólnie z nimi… na kebaba. Zapytali więc, ile polubień muszą zdobyć w mediach społecznościowych, aby zachęcić go do powrotu. Po krótkiej rozmowie ustalono próg na zaledwie cztery „lajki”. Prezydent zaakceptował warunki i — zgodnie z obietnicą — ponownie pojawił się w miejscowości.
Nieco później podobne wydarzenie spotkało premiera Donalda Tuska. Podczas finału drugiej edycji turnieju „Z Orlika na Stadion”, który odbył się 16 listopada na Stadionie Narodowym, również obecni byli młodzi influencerzy. Oni z kolei postanowili zaprosić szefa rządu na pizzę.
Tym razem jednak kryterium było znacznie bardziej ambitne — premier oczekiwał aż pół miliona polubień, podczas gdy Karol Nawrocki zgodził się na zaledwie cztery.
Źródło: Media Społecznościowe, wpolityce