Kosiniak-Kamysz wygwizdany przez tłum. Jest nagranie
Wicepremier i szef resortu obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz został wygwizdany przez część zgromadzonych na obchodach Narodowego Święta Niepodległości. Do sieci trafiło nagranie.
Trwają obchody Narodowego Święta Niepodległości. W ich trakcie głos na Placu Piłsudskiego zabrał między innymi wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
— Nasza tradycja, nasza wspólna historia. Wszyscy jesteśmy do niej przywiązani i wszyscy jesteśmy nią zobowiązani. Ale przed nami przyszłość. Narodowe Święto Niepodległości, jak co roku, jest lekcją patriotyzmu – „za”, a nie „przeciwko” komuś – mówił polityk.
— Krzyk i gwizd nie dały wolności. Dała ją praca, modlitwa w sanktuariach – od Częstochowy po miejsca, gdzie rodziła się iskra. Dała ją modlitwa w chłopskiej chacie, gdzie pacierz zawsze był odmawiany ojczystym językiem. I stoimy dziś razem, choć mamy różne poglądy i różnie głosujemy, ale wspólny święty mianownik, któremu na imię Polska, jest nie do zatarcia, bo jest świętością naszych przodków. To jest to, co nas łączy i co nas gromadzi – mówił szef MON.
— Wszystkim, którzy dziś będą świętować, radować się i dziękować za niepodległość, składam najserdeczniejsze życzenia i wyrazy wdzięczności za wspólnotę, jedność i patriotyzm. Wszystkie parady, marsze i wydarzenia są „za” – za niepodległą, a nie przeciwko komuś – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.
Władysław Kosiniak-Kamysz wygwizdany
W trakcie obchodów Narodowego Święta Niepodległości na Placu Piłsudskiego nie zabrakło także incydentów. W trakcie przemowy Władysława Kosiniaka-Kamysza słychać było gwizdy i buczenia ze strony części zgromadzonych.
Chwilę wcześniej w trakcie wręczenia nominacji generalskich i admiralskich przez ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego oraz ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza na Placu Piłsudskiego w Warszawie, także można było usłyszeć buczenie, gwizdy i krzyki ze strony zgromadzonej publiczności.
Źródło: Media Społecznościowe, Onet