Co z pieniądzmi dla PiS? Padła sensacyjna informacja

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała komunikat w sprawie śledztwa w sprawie niewypłacania subwencji dla Prawa i Sprawiedliwości.

PiS oskarżał ministra finansów oraz pracowników resortu o przekroczenie uprawnień, ponieważ wstrzymali wypłatę dotacji i subwencji mimo ustawowego obowiązku.

Sąd jednak orzekł, że postępowanie ministerstwa było zgodne z prawem – najpierw konieczne było wyjaśnienie wątpliwości związanych z uchwałami Państwowej Komisji Wyborczej.

— Prawomocna decyzja o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie niewypłacania subwencji dla PiS. Sąd nie uwzględnił zażalenia na postanowienie Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Niewypłacenie subwencji nie stanowi przestępstwa – poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Subwencja dla PiS

Sprawa dotycząca subwencji dla PiS rozpoczęła się w sierpniu 2024 roku, kiedy Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe partii, wskazując na nieprawidłowości w wydatkach kampanii wyborczej z 2023 roku na kwotę 3,6 mln zł. W konsekwencji Ministerstwo Finansów wstrzymało wypłatę środków.

PiS odwołało się od decyzji PKW, a Izba Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego przyjęła skargę partii. Ostatecznie PKW zaakceptowała sprawozdanie, zaznaczając jednak, że nie rozstrzyga kwestii statusu tej izby, uznawanej przez TSUE i ETPC za organ niebędący sądem. W związku z tym minister finansów Andrzej Domański zwrócił się do PKW o interpretację uchwały, wskazując na jej wewnętrzną sprzeczność.

24 lutego — Domański poinformował o kolejnym piśmie, które skierował do Państwowej Komisji Wyborczej.

— Dziś skierowałem kolejne pismo do PKW. Oczekuję na udzielenie wyjaśnień dotyczących wewnętrznie sprzecznej Uchwały, stosownie do wniosku z 8 stycznia 2024 roku – poinformował Domański zamieszczając wówczas także zdjęcia złożonego pisma.

 

Źródło: Polskie Radio