Nawrocki o słowach Tuska o Trumpie

Karol Nawrocki został zapytany o dzisiejsze słowa premiera Donalda Tuska dotyczące jego dawne wypowiedzi na temat Donalda Trumpa i jego powiązań z rosyjskimi służbami.

W piątek Donald Tusk został zapytany w trakcie konferencji prasowej o relacje z administracją Donalda Trumpa. Szef rządu usłyszał pytanie o to, czy „żałuje tego, że obrażał amerykańskiego przywódcę”.

— Nie żałuję żadnych słów, które w życiu wypowiedziałem. Nie narzekam na relacje pomiędzy polskim rządem a administracją w Waszyngtonie. Prezydent Trump jest bardzo wymagającym i trudnym partnerem. Nie tylko z mojego punktu widzenia, wszyscy o tym wiemy — stwierdził Donald Tusk.

Chodzi o często wypominane Tuskowi słowa dotyczące Donalda Trumpa. W jednej ze swoich publicznych wypowiedzi premier powiedział, że „zależność Donalda Trumpa od rosyjskich służb nie podlega dyskusji”. Dodawał wówczas, że amerykański polotyk został „wręcz zwerbowany przez rosyjskie służby 30 lat temu”.

Karol Nawrocki o słowach Donalda Tuska

O słowa premier zapytany został prezydent Karol Nawrocki, który po swojej wizycie w Stanach Zjednoczonych udał się do Włoch, gdzie odbył spotkanie z tamtejszymi władzami. Prezydent spotkał się także z Papieżem Leonem w Watykanie.

— Nie wiem, jak miałbym to skomentować. (…) Nie słyszałem słów pana premiera w tej kwestii, ale z całą pewnością było to nieprzezorne i niepotrzebne. Nie służy to państwu polskiemu — podkreślił Karol Nawrocki.

— My ze Stanami Zjednoczonymi w ramach NATO i relacjach bilateralnych musimy budować jak najlepsze relacje, a obrażanie prezydenta USA jest obrażaniem Amerykanów — oświadczył polski prezydent.

Ocenił także, że „Amerykanie właśnie tak do tego podchodzą”. — Nie można obrażać prezydenta obcego państwa, który jest wybrany głosami obywateli tego państwa — dodał.

Źródło: Onet