Nawrocki przerwał nagle Tuskowi. Zwrócił mu uwagę

Pierwsza Rada Gabinetowa z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego i rządu za nami. Podczas wypowiedzi premiera przed kamerami głos zabrał Karol Nawrocki, przerywając szefowi rządu. O co dokładnie chodziło?

Dziś odbyła się pierwsza Rada Gabinetowa zwołana przez Karola Nawrockiego. Jej przeprowadzenie prezydent zapowiedział już w dniu swojego zaprzysiężenia w Sejmie.

Rada Gabinetowa jest zwoływana przez prezydenta RP. Uprawnienie głowy państwa do tego wynika z art. 141 Konstytucji RP, w którym czytamy: „W sprawach szczególnej wagi Prezydent Rzeczypospolitej może zwołać Radę Gabinetową. Radę Gabinetową tworzy Rada Ministrów obradująca pod przewodnictwem Prezydenta Rzeczypospolitej”.

Ustawodawca zaznaczył jednak, że: „Radzie Gabinetowej nie przysługują kompetencje Rady Ministrów”.

Rada Gabinetowa – Nawrocki przerwał Tuskowi

Podczas posiedzenia Rady Gabinetowej, które rozpoczęło się o godz. 9 w środę, Donald Tusk poruszył kwestię wiatraków.

— Mam dobrą wiadomość dla Polek i Polaków, a złą dla prezydenta. My i tak będziemy zwiększać moc z wiatraków na lądzie, bo jest to najtańsze i najszybsze źródło prądu — mówił premier.

W pewnym momencie przerwał mu prezydent — Pan premier chce teraz cały zakres spraw omówić? Chyba odchodzimy, panie premierze, od tematu. Możemy porozmawiać o wiatrakach, ale nie po to was zaprosiłem — mówił Karol Nawrocki.

Tusk powiedział później, że „wiatraki będą powstawały”, a rząd znalazł sposób, aby za pomocą rozporządzenia zintensyfikować działania. — Także weto będzie może mało skuteczne. Być może pan prezydent będzie niezadowolony, ale ja będę usatysfakcjonowany — dodał.

Karol Nawrocki odniósł się do tych słów Tuska. — Widzę, że nastrój panie premierze jest dobry, jeśli chodzi o finanse publiczne. Podziwiam nastrój pana premiera i ministra finansów — skwitował.

Dziejsza Rada Gabinetowa była pierwszą, w której uczestniczył Karol Nawrocki w roli prezydenta Polski. Przeprowadzenie obrad głowa państwa zapowiedziała już 6 sierpnia — w dniu swojego zaprzysiężenia przed Zgromadzeniem Narodowym.

Źródło: Media Społecznościowe, Onet