Matysiak krytycznie ws. decyzji prezydenta

Poseł partii Razem Paulina Matysiak za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X zabrała głos w sprawie decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który w tym tygodniu poinformował o zawetowaniu ustawy dotyczącej pomocy dla obywateli Ukrainy.

— Jako wspólnota narodowa przeszliśmy wielki test solidarności po wybuchu wojny za naszą wschodnią granicą. Wprowadziliśmy wiele rozwiązań, także prawnych. W ciągu 3,5 roku wiele się wydarzyło. Nadal jesteśmy narodem otwartym na pomoc. I to się nie zmienia. Jak również nie zmienia się nasz strategiczny cel – interesem Polski jest militarne wspieranie UA w tym konflikcie, bo Federacja Rosyjska jest zagrożeniem dla świata – powiedział prezydent w poniedziałek w sprawie swojego weta.

— 800 plus powinno przynależeć tylko tym Ukraińcom, którzy podejmują się wysiłku pracy w Polsce. Podobnie świadczenia zdrowotne. Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy. Powinniśmy doprowadzić do sprawiedliwości społecznej, dlatego nie podpisałem ustawy o pomocy dla obywateli Ukrainy w przedstawionym mi kształcie – mówił prezydent w trakcie konferencji.
Prezydent zapowiedział własny projekt prezydencki W tej sprawie.

— W moim projekcie ustawy proponuję nowe zasady nadawania obywatelstwa, także przyjezdnym z innych krajów niż Ukraina. Uznaję, ze ten proces powinien być wydłużony. W projekcie znajdzie się także zaostrzenie kary za nielegalne przekroczenie granicy – mówił Nawrocki.

– Aby wyeliminować rosyjską propagandę i oprzeć relacje z Ukrainą na wzajemnym szacunku uznaję, że powinniśmy zawrzeć w ustawie także jednoznaczne hasło „stop banderyzmowi” – dodał prezydent.

– Liczę, że wspólnie z rządem i Premierem wypracujemy rozwiązania sprawiedliwe dla Polski, Polaków i naszych gości z Ukrainy – mówił Karol Nawrocki.

Paulina Matysiak o decyzji prezydenta

W tej sytuacji głos za pośrednictwem mediów społecznościowych postanowiła zabrać poseł Paulina Matysiak z Razem.

— Prezydent Karol Nawrocki po zawetowaniu ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy stwierdził, że 800+ powinno trafiać tylko do tych, którzy pracują w Polsce. To fatalny kierunek myślenia.Siła 800+ polega na tym, że jest egalitarne – przypisane do dziecka, a nie do statusu zawodowego rodzica – napisała poseł z Razem.

— Dopisywanie warunków to rozmontowywanie świadczenia. To uderza i pogarsza pracowniczą sytuację i Ukraińców, i Polaków. Bo co w sytuacji, gdy rodzic traci pracę? Ma cierpieć dziecko? To przecież absurd. 800+ to wsparcie dla rodzin. Bez wyjątków. Bez dyskryminacji. Bez zbędnych warunków – napisała Paulina Matysiak za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X.

Źródło: Media Społecznościowe