Szokująca decyzja Hołowni. Jest reakcja prezydenta
Szymon Hołownia miał dziś spotkać się z prezydentem Andrzejem Dudą. Ostatecznie jednak do spotkania polityków nie doszło o czym na antenie Polsatu mówił kończący swoje urzędowanie prezydent.
Do spotkania Szymona Hołowni z Andrzejem Dudą miało dojść dziś. Powodem była niedawna wypowiedź marszałka na antenie Polsatu w sprawie opóźnienia zaprzysiężenia Karola Nawrockiego, co marszałek nazwał próbą „zamachu stanu”.
– Fakty były takie, że właściwie spotkanie zaproponował sam pan marszałek (…) zwrócił się do mnie, że byłoby dobrze spotkać się jeszcze przed zaprzysiężeniem nowego prezydenta – powiedział w „Gościu Wydarzeń” Andrzej Duda.
Ze słów Andrzeja Dudy wynika, że to lider Polski 2050 miał ostatecznie zrezygnować z propozycji spotkania.
— Widzieliśmy, co się działo w ostatnim czasie, w ostatnich dniach. Widzieliśmy też problemy, które miał pan marszałek po tym udzielonym wywiadzie, kiedy powiedział o zamachu stanu – mówił prezydent.
— Fakty są takie, że do spotkania nie doszło, mimo że ja byłem gotowy. Byłem przekonany – podkreślił prezydent. – Żałuję, bo bardzo mi się miło zawsze rozmawia z panem marszałkiem. Nigdy nie mieliśmy żadnych problemów, jeżeli chodzi o rozmowę – dodał Andrzej Duda.
Prezydent został zapytany o to, czy Szymon Hołownia powinien zostać przesłuchany w związku z informacjami o tym, że był namawiany do opóźnienia zaprzysiężenia Karola Nawrockiego.
— Nie jest żadną tajemnicą, że informacja o tym, że różne osoby przychodzą do pana marszałka – i politycy, i różnego rodzaju tak zwani eksperci, czy też przedstawiciele różnych tak zwanych elit prawniczych – zjawiają się u pana marszałka i na różne sposoby próbują go do różnych rzeczy przekonywać.
Na koniec prezydent stwierdził, że ma nadzieję, iż nic nie przeszkodzi zaprzysiężeniu Nawrockiego 6 sierpnia, ale „obawia się kompletnych szaleństw” po stronie rządzących.
Andrzej Duda kończy urzędowanie
Andrzej Duda pełnił obowiązki prezydenta RP od 2015 roku, kiedy to niespodziewanie w obu turach pokonał prezydenta Bronisława Komorowskiego. Następnie w 2020 r. – także za sprawą wygranej w obu turach – pokonał tym razem Rafała Trzaskowskiego, który był jego największym przeciwnikiem spośród wszystkich startujących kandydatów.
Zgodnie z Konstytucją — Andrzej Duda nie mógł już ubiegać się o reelekcję w tegorocznych wyborach prezydenckich. Jego następcą będzie prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki, który w drugiej turze, która odbyła się w czerwcu pokonał Rafała Trzaskowskiego.
Źródło: Wirtualna Polska