Hołownia sensacyjnie odpowiada Tuskowi
Szymon Hołownia na antenie Polsatu odniósł się do słów Donalda Tuska, które padły w piątek w trakcie posiedzenia rządu w nowym składzie.
W środę premier przedstawił nowych członków swojego gabinetu. W skład rządu weszli: Marcin Kierwiński (minister spraw wewnętrznych i administracji), Miłosz Motyka (minister energii), Stefan Krajewski (minister rolnictwa), Wojciech Balczun (minister aktywów państwowych), Jakub Rutnicki (minister sportu), Jolanta Sobierańska-Grenda (minister zdrowia), Maciej Berek (minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu), oraz Marta Cienkowska (minister kultury).
Na swoich stanowiskach pozostali m.in.: wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, minister edukacji Barbara Nowacka, minister klimatu i środowiska Paulina Henning-Kloska, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, minister infrastruktury Dariusz Klimczak oraz Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych i członek Rady Ministrów.
Z kolei już w piątek rząd zebrał się w nowym składzie. – Jesteśmy w nowym składzie, częściowo nowym składzie, bardzo się cieszę, że rozpoczniemy tę współpracę w bojowych nastrojach (…). Debiutanci w tej sali są naprawdę pełni energii i wiary we własne siły – to też dodaje mi otuchy i dodatkowej energii na te najbliższe miesiące i lata – zaczął premier, rozpoczynając posiedzenie.
– Wiem, że może to jest moment, który powinien być radosny, ale lepiej mieć czytelne reguły gry od samego początku – czyli każda z pań i panów – jeżeli przyjdzie do głowy zagłosować przeciwko wspólnemu stanowisku rządu, następnego dnia się pożegnamy – mówił Donald Tusk, podkreślając, że „mówi o tym celowo publicznie, żeby nie było od tej reguły żadnych wyjątków”.
Szymon Hołownia o słowach Tuska
Do słów premiera odniósł się w piątek Szymon Hołownia na antenie Polsatu
– Jeżeli będzie tak, że my nie będziemy w stanie w tej koalicji realizować rzeczy, na które się umówiliśmy z wyborcami, to tak jak pan premier mówi, jak ktoś nie będzie głosował z nami, to dziękujemy. To my podziękujemy i powiemy, że no niestety dla stołków w cudzysłowie, nie będziemy – przestrzegł
– Ja nie chciałbym dzisiaj oczywiście tworzyć tu atmosfery jakiegoś szantażu – dodał zaraz. – Przyjdzie taki moment, kiedy człowiek dojdzie do wniosku, że może nie ma się co kopać z koniem. Na razie jesteśmy daleko od tego momentu – powiedział Szymon Hołownia.
Źródło: Wirtualna Polska