Sensacyjny apel do koalicjantów Tuska

Morawiecki apeluje do koalicjantów Tuska: „Czy warto podpisywać się pod jego szaleństwami?” – napisał były szef rządu Zjednoczonej Prawicy.

Były premier Mateusz Morawiecki skierował w niedzielę, 22 czerwca 2025 roku, ostry przekaz do liderów partii tworzących koalicję rządową: Władysława Kosiniaka-Kamysza (PSL), Szymona Hołowni (Polska 2050) oraz Włodzimierza Czarzastego (Lewica). W krótkim, ale dosadnym wpisie na platformie X Morawiecki zaapelował do polityków, kwestionując ich wsparcie dla premiera Donalda Tuska.

„Panowie @KosiniakKamysz, @szymon_holownia i @wlodekczarzasty: premierem jest człowiek Silnych Razem. Czy warto się podpisywać pod jego szaleństwami?” – napisał Morawiecki, nawiązując do kontrowersyjnej grupy „Silni Razem”, która w przeszłości była kojarzona z ostrą krytyką Prawa i Sprawiedliwości oraz działaniami wspierającymi Tuska.

Wpis Morawieckiego wywołał natychmiastowe reakcje w mediach społecznościowych, gdzie zwolennicy i przeciwnicy byłego premiera rozpoczęli gorącą dyskusję. Komentatorzy wskazują, że słowa Morawieckiego są próbą wbicia klina w koalicję rządzącą, która od momentu powstania boryka się z wewnętrznymi napięciami. Użycie określenia „szaleństwa” w odniesieniu do działań Tuska sugeruje krytykę polityki rządu, choć Morawiecki nie precyzuje, jakie konkretnie decyzje ma na myśli.

Analitycy polityczni zwracają uwagę, że apel Morawieckiego może być elementem szerszej strategii opozycji, której celem jest osłabienie jedności koalicji przed kolejnymi wyborami. W szczególności PSL i Polska 2050, które reprezentują bardziej centrowe skrzydła koalicji, mogą być podatne na takie naciski, zwłaszcza w obliczu różnic programowych z bardziej lewicową częścią rządu.

Apel do koalicjantów Tuska

Na razie żaden z adresatów wpisu – Kosiniak-Kamysz, Hołownia ani Czarzasty – nie odniósł się publicznie do słów Morawieckiego. Obserwatorzy sceny politycznej czekają na reakcje liderów, które mogą rzucić światło na stan relacji wewnątrz koalicji rządowej.

Czy apel Morawieckiego wpłynie na dynamikę w obozie rządzącym? To pytanie pozostaje otwarte, ale jedno jest pewne – polityczna temperatura w Polsce znów rośnie.

Dużo emocji w przestrzeni publicznej wywołują kwestie związane z tegorocznymi wyborami prezydenckimi.

 

Źródło: Media Społecznościowe