Sensacyjny ruch PKW ws. wyborów prezydenckich

Karol Nawrocki w ubiegłą niedzielę zwyciężył w wyborach prezydenckich. Kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość pokonał Rafała Trzaskowskiego z Platformy Obywatelskiej.

Jednak w trakcie pierwszego tygodnia po ogłoszeniu wyników wyborów powstały pierwsze zarzuty w kwestii nieprawidłowości  w trakcie przeprowadzenia procedury wyborczej. Teraz głos zabrał członek PKW Ryszard Kalisz.

Wybory prezydenckie już za nami. Nowym prezydentem Polski będzie kandydat obywatelski popierany przez Prawo i Sprawiedliwość — Karol Nawrocki, który pokonał Rafała Trzaskowskiego w stosunku 50.89 proc. do 49.11 proc.

Po ogłoszeniu wyników wyborów głos zabrał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który odniósł się do ostatecznego rezultatu i zwrócił się także z gratulacjami do swojego kontrkandydata w drugiej turze.

– Gratuluję Karolowi Nawrockiemu wygranej w wyborach prezydenckich. Ta wygrana zobowiązuje, szczególnie w tak trudnych czasach. Szczególnie przy tak wyrównanym wyniku. Niech Pan o tym pamięta. Dziękuję za wszystko. Do zobaczenia! – czytamy w części wpisu Rafała Trzaskowskiego.

Według informacji mediów — Karol Nawrocki jako prezydent-elekt będzie pracować od 11 czerwca w budynku kancelarii prezydenta znajdującej się przy ulicy Wiejskiej w Warszawie.

Ta kwestia miała zostać ustalona w trakcie spotkania Andrzeja Dudy z Karolem Nawrockim, do którego doszło w tym tygodniu. Przy Wiejskiej mają odbywać się spotkania o randze międzynarodowej oraz praca nad projektami prezydenckich ustaw.

Karol Nawrocki wygrywa wybory. Ryszard Kalisz zabiera głos ws. posiedzenia PKW

Ryszard Kalisz za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X poinformował o posiedzeniu Państwowej Komisji Wyborczej w sprawie wpisów błędnych liczb głosów w protokołach OKW.

— Posiedzenie PKW dot. wpisów błędnych liczb głosów w protokółach niektórych OKW odbędzie 9 czerwca 2025 r. o godz. 17:00. Sąd Najwyższy rozstrzyga o ważności wyborów na Prezydenta R.P. na podstawie sprawozdania przedstawionego przez PKW oraz po rozpoznaniu protestów – poinformował członek Państwowej Komisji Wyborczej.

Źródło: Media Społecznościowe