Czarnek kąśliwie odpowiada Giertychowi
Wybory prezydenckie w ramach drugiej tury odbyły się już tydzień temu. Zwycięzcą okazał się Karol Nawrocki, który pokonał Rafała Trzaskowskiego. Prędko w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje o nieprawidłowościach, które miały mieć miejsce w związku z wyborami. Tematem szczególnie zainteresował się Roman Giertych z Platformy Obywatelskiej, który wprost zarzucił partii Jarosława Kaczyńskiego fałszerstwo.
Na słowa i działania nowego członka partii Donalda Tuska postanowił odpowiedzieć Przemysław Czarnek z PiS w rozmowie z portalem „Niezależna”.
Roman Giertych do sytuacji dotyczącej nieprawidłowości w zliczaniu głosów odniósł się na nagraniu, które zamieścił na swoim kanale na YouTube.
— To jest pierwsze takie zdarzenie w historii Polski, gdzie jakieś ugrupowanie świadomie starało się sfałszować wybory. Mówię o ugrupowaniu ogólnopolskim, bo w samorządach to się zdarzało. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że te wszystkie (…) biorą się z jakiejś formy szkoleń, organizowanych przez PiS – stwierdził Giertych.
— Apelują do uczestników tych szkoleń, aby zgłosili się do prokuratury, może być za pośrednictwem kancelarii, na przykład mojej, i aby opowiedzieli o tym, w jaki sposób byli szkoleni – dodał.
— Przed decyzją co do protestu wyborczego, ja apeluję do prokuratora generalnego Adama Bodnara o pilne powołanie zespołu prokuratorów, którzy mieliby za zadanie sprawdzić te wszystkie informacje dotyczące fałszerstw wyborczych, bo co do tego, że PiS fałszował wybory, nie mam żadnych wątpliwości – powiedział Giertych.
– Zarówno aplikacja Mateckiego, jak i systemowe odwracanie wyników na niekorzyść Trzaskowskiego, było fałszerstwem wyborczym PiS – nie ma wątpliwości polityk KO.
Przemysław Czarnek odpowiada Romanowi Giertychowi
Na ostatnie działania i słowa Romana Giertycha odpowiedział Przemysław Czarnek w rozmowie z portalem „Niezależna”.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości komentując spekulacje posła Romana Giertycha, stwierdził, że są to „ostatnie podrygi martwej ostrygi”. – Nic więcej nie mogę powiedzieć, choć przychodzi mi do głowy jeszcze inny cytat z pewnego filmu: „Tak to już jest w życiu, że idiota zawsze daje znać o sobie pierwszy” – powiedział.
— Wszyscy w całej Polsce wiedzą, że jeśli chodzi o nieprawidłowości, to od samego początku wszystkie one były na korzyść Trzaskowskiego. I brak finansowania dla Prawa i Sprawiedliwości i nielegalne finansowanie hejterskiej kampanii promującej Trzaskowskiego, a wymierzonej w Nawrockiego i Mentzena i szereg innych rzeczy. Przede wszystkim jednak tysiące zgłoszeń z komisji, które myśmy odnotowali na stronie row2025.pl, które były absolutnie nakierowane na promocję Rafała Trzaskowskiego, na działania na jego rzecz, mogłyby być podstawą do pisania protestu wyborczego, gdyby Karol Nawrocki przegrał – czytamy.
Źródło: Niezależna, NaTemat