Sojusz PiS z PSL? Sensacyjne wieści
Sojusz PiS, Konfederacji i PSL? Zaskakujące wieści w tej sprawie przekazały dziś media. Ludowcy mieli rozesłać wewnętrzną ankietę, w której pytano o potencjalny sojusz z partią Jarosława Kaczyńskiego i Konfederacją Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka.
Po wyborach prezydenckich nie brak pytań o dalsze losy rządu Donalda Tuska. Nie brak opinii, że przegrana Rafała Trzaskowskiego z Karolem Nawrockim jest nie tylko żółtą, lecz nawet czerwoną kartką dla obecnej Rady Ministrów. Prędko wśród polityków i na łamach mediów padły informacje dotyczące powstania rządu technicznego.
Z kolei dziś media – opierając się na informacjach Gazety Wyborczej i portalu Opolska360 – poinformowały o wewnętrznej ankiecie w Polskim Stronnictwie Ludowym. Zadane w niej pytania miały dotyczyć między innymi kwestii potencjalnego sojuszu z PiS i Konfederacją.
Sojusz PiS, Konfederacji i PSL?
Media przytaczają treść jednego z zadanych pytań. Brzmi ono następująco:
— Czy jeśli PiS i Konfederacja złożyłyby propozycję PSL, by Stronnictwo utworzyło teraz z nimi rząd, w którym premierem zostałby Władysław Kosiniak-Kamysz, to czy PSL powinien taką propozycję przyjąć? – czytamy.
Do dzisiejszych informacji w sprawie ankiety odniósł się Marcin Oszańca z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
— Polskie Stronnictwo Ludowe nie działa na podstawie wrzutek medialnych, tylko rozmowy z własnymi ludźmi. Sonda, o której mowa, to wewnętrzne narzędzie konsultacji, a nie polityczna deklaracja. Podobną robiliśmy wcześniej – wtedy ponad 80% działaczy opowiedziało się za Rafałem Trzaskowskim. Dziś też chcemy znać głos struktur w terenie. To nie grzech. To odpowiedzialność – czytamy na Facebooku polityka PSL.
– Krzyczenie o „szoku” i „flircie z PiS-em” to tania sensacja. W PSL decyzje zapadają po rozmowie, nie po paskach w TV REPUBLIKA – czytamy.
W ostatnich wyborach parlamentarnych Polskie Stronnictwo Ludowe startowała razem z Polską 2050 Szymona Hołowni w ramach koalicji Trzeciej Drogi. W tegorocznych wyborach prezydenckich kandydatem obu ugrupowań był marszałek Sejmu Szymon Hołownia, którego poparcie wyniosło tylko 4.99 proc. W tej sytuacji prędko pojawiły się głosy nad dalszym sensem kontynuacji projektu „Trzeciej Drogi”.
Źródło: Media Społecznościowe, Wirtualna Polska