Lis zaatakował Nawrockiego. Stanowski nie wytrzymał
Krzysztof Stanowski za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X postanowił odpowiedzieć na wpis byłego redaktora naczelnego Newsweek Polska — Tomasza Lisa, który dotyczył Karola Nawrockiego.
Wybory prezydenckie wchodzą w najważniejsze stadium. Już w niedzielę drugi raz w trakcie tej kampanii Polacy udadzą się do lokali wyborczych, aby wybrać nowego prezydenta spośród dwójki kandydatów, którymi są: prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki.
W tym momencie nie brak opinii, że rozstrzygnięcie między kandydatami może być minimalne. Wskazują na to choćby ostatnie sondaże wyborcze. W badaniu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej 51.3 proc. ankietowanych wskazało prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Karola Nawrockiego. Z kolei grupa 48.7 proc. zagłosowałaby na prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.
Warto dodać, że oznacza to minimalny spadek poparcia dla kandydata popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość o 0,2 pkt proc. w porównaniu z badaniem z 16 maja br.
– To oznacza, że Rafał Trzaskowski goni, nadgania przewagę, którą ma dzisiaj Karol Nawrocki, ale w tym tempie do wyborów 1 czerwca może to być za mało – skomentował Łukasz Pawłowski, prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej.
Krzysztof Stanowski do Tomasza Lisa
Tomasz Lis od dawna nie ukrywa, że zdecydowanie zwolennikiem Karola Nawrockiego nie jest, co dosadnie wyraził w jednym ze swoich wpisów na portalu X.
— Na spacerze z psem, akurat koło stadionu Legii przyszła mi do głowy kibicowska przyśpiewka na tamat kandydata PiS( z założenia utrzymana w stadionowej poetyce):”Nawrocki Karol, k….., matoł” – napisał Tomasz Lis.
— Bardzo fajna przyśpiewka, panie Tomaszu! Proponuję, żeby pan poszedł na Żyletę i zaintonował, może się przyjmie i cały stadion podchwyci! Pęknie pan z dumy! Mecz dzisiaj o 17:30. A rywalem Stal Mielec, o której się śpiewało: „Stalówce Mielec wsadzimy w dupę widelec” – napisał na wpis Lisa Krzysztof Stanowski.
Bardzo fajna przyśpiewka, panie Tomaszu! Proponuję, żeby pan poszedł na Żyletę i zaintonował, może się przyjmie i cały stadion podchwyci! Pęknie pan z dumy!
Mecz dzisiaj o 17:30. A rywalem Stal Mielec, o której się śpiewało: „Stalówce Mielec wsadzimy w dupę widelec”. https://t.co/Dz4yBWQFSN
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) May 24, 2025
Źródło: Media Społecznościowe