Katastrofa Hołowni. Zaskakujące słowa Kosiniaka-Kamysza

Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos w mediach społecznościowych na temat Szymona Hołowni w związku z wczorajszymi wyborami prezydenckimi, w których kandydat Trzeciej Drogi uzyskał wynik poniżej oczekiwań.

Wybory prezydenckie w pierwszej turze już za nami. Z podanych wyników pochodzących ze 100 proc. obwodów wynika, że zwycięża prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, lecz z niedużą przewagą nad drugim prezesem Instytutu Pamięci Narodowej Karolem Nawrockim. To właśnie ta dwójka kandydatów zmierzy się ze sobą już na samym początku czerwca.

Warto dodać, że trzecie i czwarte miejsce przypadło kandydatom prawicowym. Mowa tu o Sławomirze Mentzenie z Konfederacji i Grzegorzu Braunie z Konfederacji Korony Polskiej. Za nimi uplasowali się odpowiednio: marszałek Sejmu Szymon Hołownia, Adrian Zandberg z Partii Razem i Magdalena Biejat  Lewicy. Wyniki reszty kandydatów oscylują w okolicach 1 proc.

Wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich: Rafał Trzaskowski 31,4%, Karol Nawrocki 29,5%,  Sławomir Mentzen 14,8%,  Grzegorz Braun 6,3%,  Szymon Hołownia 4,99%, Adrian Zandberg 4,86%, Magdalena Biejat 4,23% , Krzysztof Stanowski 1,24%, Joanna Senyszyn 1,09%,  Marek Jakubiak 0,77%, Artur Bartoszewicz 0,49%, Maciej Maciak 0,19%, Marek Woch 0,09%.

Kosiniak-Kamysz o Hołowni

Szymon Hołownia w wczorajszych wyborach prezydenckich zdobył tylko 4.99 proc. głosów. Dla porównania — 5 lat temu wynik jednego z liderów Trzeciej Drogi wynosił 13.87 proc.

— Wielkie dzięki za walkę i odwagę @szymon_holownia. Przed Tobą jeszcze wiele pracy dla dobra Polski – napisał bardzo krótko lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz.

Przed nami druga tura wyborów, która odbędzie się już 1 czerwca. Zmierzą się w niej dwaj kandydaci, którzy uzyskali wczoraj najwięcej wskazań Polaków. Są nimi prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki.

Bardzo wysokie wyniki odnotowali także dwaj inni kandydaci — Sławomir Mentzen z Konfederacji i europoseł Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun, który do niedawna także należał do Konfederacji.

Źródło: Media Społecznościowe