Radykalny ruch prezydenta. Bodnar rozkłada ręce
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X odniósł się do decyzji prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie ustawy z 6 marca 2025 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, zwaną ustawą o mowie nienawiści.
Nowelizacja Kodeksu karnego budzi wiele kontrowersji. W jej sprawie podnoszone są kwestie dotyczące przede wszystkim jej zgodności z Konstytucją RP. Chodzi tu w głównej mierze o art 54. ust. 1 ustawy zasadniczej dotyczący wolności słowa.
W związku z istniejącymi wątpliwościami – prezydent Andrzej Duda skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Decyzja została ogłoszona przez Kancelarię Prezydenta 17 kwietnia 2025 r.
– Prezydent RP @AndrzejDuda skierował do Trybunału Konstytucyjnego, w trybie kontroli prewencyjnej, ustawę z dnia 6 marca 2025 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny – poinformowała Kancelaria Prezydenta RP za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Ustawa rozszerza katalog przesłanek przestępstw motywowanych uprzedzeniami, dodając do istniejących (przynależność narodowa, etniczna, rasowa, wyznaniowa, bezwyznaniowość) nowe, takie jak niepełnosprawność, wiek, płeć i orientacja seksualna. Prezydent wyraził wątpliwości co do zgodności ustawy z konstytucyjną zasadą określoności prawa oraz wolnością wypowiedzi (art. 54 ust. 1 Konstytucji).
Adam Bodnar ws. decyzji prezydenta
– Walka z mową nienawiści to nie „ideologia”. To próba poradzenia sobie z jednym z najpoważniejszych problemów życia społecznego w Polsce. Każdy to widzi – mowa nienawiści zatruwa debatę publiczną, relacje międzyludzkie, stosunki społeczne. Coraz częściej jest źródłem przemocy, pogardy i ludzkich krzywd – napisał Adam Bodnar na portalu społecznościowym X.
— Walka z mową nienawiści nie jest sprzeczna z polską Konstytucją. Jest całkowicie odwrotnie – ochrona słabszych i wykluczanych to jeden z filarów naszej ustawy zasadniczej. To także jedna z podstawowych wartości europejskich – czytamy.
— Prezydent nie zaskoczył. Szkoda. Odmówił podpisania ustawy, która ma chronić nas wszystkich, a najbardziej tych, którzy dziś niemal każdego dnia są obiektem hejtu i nienawistnych ataków. Deklaruję, że z tego projektu nie zrezygnuję! Będę stał po stronie obywateli, których dotknęła mowa nienawiści i jej poważne konsekwencje.
Co się odwlecze, to nie uciecze – napisał minister sprawiedliwości.
Walka z mową nienawiści to nie „ideologia”. To próba poradzenia sobie z jednym z najpoważniejszych problemów życia społecznego w Polsce. Każdy to widzi – mowa nienawiści zatruwa debatę publiczną, relacje międzyludzkie, stosunki społeczne. Coraz częściej jest źródłem przemocy,…
— Adam Bodnar (@Adbodnar) April 18, 2025
Źródło: Media Społecznościowe