Debata prezydencka. Padły sensacyjne wieści
Wybory prezydenckie już za niespełna miesiąc. Przed wyborem nowej głowy państwa wielu wyborców czeka na debaty. Jedna z nich odbędzie się już niedługo na antenie Telewizji Republika. Jednak z aktualnych informacji wynika, że nie weźmie w niej udziału jeden z głównych kandydatów. O kim mowa?
Najpóźniej w czerwcu poznamy nowego prezydenta Polski. Aktualny prezydent Andrzej Duda ze względu na dwie dotychczasowe kadencje – nie może kolejny raz wystartować w wyborach.
W tej sytuacji o urząd głowy państwa zawalczą między innymi: prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki, który jest popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, którego kandydatura została wystawiona przez Koalicję Obywstelską i kandydat Konfederacji Sławomir Mentzen.
Oprócz tej czołowej trójki — w oparciu o sondaże wyborcze — w rywalizacji o Pałac Prezydencki biorą udział także m.in. marszałek Sejmu Szymon Hołownia z Trzeciej Drogi, senator Lewicy Magdalena Biejat, Adrian Zandberg z Partii Razem, dziennikarz Krzysztof Stanowski, europoseł Grzegorz Braun, Artur Bartoszewski, Marek Jakubiak z Wolnych Republikanów, czy także Marek Woch z Bezpartyjnych Samorządowców.
Wybory prezydenckie: Debata w TV Republika
14 kwietnia na antenie Telewizji Republika ma się odbyć debata prezydencka. Według informacji portalu „Niezależna” — Nie wezmą w niej udziału prezydent Warszawy i jednocześnie kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski i senator Lewicy Magdalena Biejat.
— 14 kwietnia 2025 r. o godz. 20.00 w TV Republika odbędzie się pierwsza w toku tej kampanii debata prezydencka. Wezmę w niej udział przedstawiciele ośmiu komitetów. Mimo zaproszenia, w studiu nie pojawi się dwoje kandydatów – Rafał Trzaskowski (KO) oraz Magdalena Biejat (Lewica) – czytamy.
Z kolei swój udział w debacie mieli zadeklarować: prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki, Sławomir Mentzen z Konfederacji, marszałek Sejmu Szymon Hołownia, Marek Jakubiak z Wolnych Republikanów, Grzegorz Braun, Artur Bartoszewski, Joanna Senyszyn i Adrian Zandberg.
Źródło: Niezależna