Sensacyjne wieści ws. Wrzosek. To może zaskoczyć
Ewa Wrzosek w ostatnim czasie zyskała na popularności w mediach za sprawą przesłuchania Barbary Skrzypek, które miało miejsce w zeszłym miesiącu. Teraz Wirtualna Polska przypomniała temat dotyczący wniosków złożonych przez Ewę Wrzosek do sądów, które miały zablokować działania Prawa i Sprawiedliwości w kwestii mediów publicznych,
Mianowicie miały one według dziennikarzy postać poza siedzibą prokuratury. Analizę w tej sprawie przeprowadził Patryk Słowik z Wirtualnej Polski.
Wynika z niej, że pisma mogły zostać przygotowane w zaledwie kilka godzin w kancelarii Clifford Chance. W sprawie wszczęto śledztwo. O jego stan został zapytany minister sprawiedliwości Adam Bodnar w programie „Tłit” Wirtualnej Polski.
Sprawa dotycząca mediów publicznych była szczególnie śledzona przez media i opinię publiczną na początku 2024 roku. Rok temu dziennikarze Wirtualnej Polski poinformowali, że złożone przez prokurator Ewę Wrzosek wnioski do sądów, mające zablokować działania Prawa i Sprawiedliwości w sprawie mediów publicznych – powstały poza siedzibą prokuratury.
— W marcu 2024 roku Wirtualna Polska ujawniła, że złożone przez prokurator Ewę Wrzosek wnioski do sądów, mające zablokować działania PiS w sprawie mediów publicznych, powstały poza siedzibą prokuratury. Z analizy Patryka Słowika wynika, że pisma mogły zostać przygotowane w zaledwie kilka godzin w kancelarii Clifford Chance – poinformował portal wp.pl.
Ewa Wrzosek i śledztwo
W tej sytuacji zaregować postanowiła Prokuratura Krajowa. W związku z medialnymi doniesieniami w tej sprawie Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej wszczął śledztwo dotyczące przekroczenia uprawnień przez Ewę Wrzosek. Teraz pytanie w kwestii etapu śledztwa otrzymał minister sprawiedliwości Adam Bodnar w programie Wirtualnej Polski.
Z jego słów wynika, że postępowanie w tej sprawie zostało przedłużone. W sprawie prowadzone są czynności.
— Z tego, co wiem, zostało przedłużone i dalej są wykonywane różne czynności w toku śledztwa. Do połowy roku ma to się wszystko zakończyć – powiedział Adam Bodnar cytowany przez Wirtualną Polskę.
Źródło: Wirtualna Polska