Hołownia jest zaskoczony. Tego się nie spodziewał

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia odniósł się do informacji dotyczących byłego już wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Ziejewskiego, na którego temat zrobiło się głośno za sprawą niedawnego tekstu autorstwa Szymona Jadczaka z Wirtualnej Polski.

Z tekstu Szymona Jadczaka dowiadujemy się, że wiceminister z ramienia Ludowców w resorcie aktywów państwowych otrzymał obowiązki dotyczące w głównej mierze spółek Skarbu Państwa z sektora rolnego i spożywczego. — Do tego Ziejewskiemu pośrednio podlega Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) – czytamy na wp.

– WAŻNE. W rządzie Donalda Tuska zasiada człowiek, który w przeszłości był skazywany za: posługiwanie się sfałszowanymi fakturami, działanie na szkodę spółki, którą dziś nadzoruje jako wiceminister, sąd uznał jego spółkę winną zdewastowania odpadami 10 ha państwowej ziemi. Dodatkowo wiceminister z PSL Zbigniew Ziejewski procesuje się i podpisuje korzystne dla siebie, warte miliony, ugody z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa, który pośrednio mu podlega – napisał za pośrednictwem swojego konta na portalu X Szymon Jadczak.

Do sprawy także na X odniósł się inny dziennikarz Wirtualnej Polski — Patryk Michalski.

— Wyjątkowy konflikt interesów polega nie tylko na tym, że KOWR w części podlega posłowi PSL Zbigniewowi Ziejewskiemu, z którym to procesuje się o miliony złotych. Mega konflikt polega też na tym, że szefem KOWR jest inny poseł PSL Henryk Smolarz, który łączy obie funkcje… – czytamy.

Ostatecznie Ziejewski podjął decyzję o dymisji, o czym poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych lider Polskiego Stronnictwa Ludowego i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

— Po rozmowie ze mną wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Ziejewski podjął decyzję o złożeniu dymisji ze sprawowanej funkcji – napisał Kosiniak-Kamysz.

Z kolei Ministerstwo Aktywów Państwowych za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X poinformowało o odwołaniu Zbigniewa Ziejewskiego przez premiera Donalda Tuska.

— Prezes Rady Ministrów @donaldtusk z dniem 14 marca 2025 r. odwołał Zbigniewa Ziejewskiego ze stanowiska Sekretarza Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych – czytamy.

Szymon Hołownia o sprawie Zbigniewa Ziejewskiego

Szymon Hołownia w trakcie konferencji prasowej w Siemianowicach Śląskich odniósł się do sprawy Zbigniewa Ziejewskiego.

— Zwyczajem jest, że wszyscy kandydaci na ministrów i wiceministrów przechodzą tzw. „wirówkę”, zanim premier podpisze ich nominację – powiedział marszałek Sejmu. Dodał przy tym także, że weryfikacja obejmuje zapytania do wszystkich służb specjalnych i rejestrów państwowych.

— Jakim cudem minister Ziejewski, mając taką kartotekę, przeszedł tę wirówkę? – mówił lider Polski 2050.

Szymon Hołownia podkreślił, że premier podpisuje nominację dopiero po uzyskaniu pozytywnej opinii z audytu, który jest autorstwa służb.

— W związku z powyższym rozumiem, że ktoś musiał wprowadzić w błąd premiera i nie jest to tylko i wyłącznie poseł Ziejewski – dodał marszałek.

Hołownia mówił także o konsekwencjach, które powinny być w tej kwestii wyciągnięte względem służb przez premiera.

— Myślę, że trzeba zwrócić się z tym pytaniem do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów – mówił Szymon Hołownia.

Źródło: Wirtualna Polska