To Trump powiedział Tuskowi? Zaskakujące słowa

Donald Tusk w trakcie niedawnej rozmowy na antenie stacji telewizyjnej TVN24 opowiedział anegdotę, która według premiera miała mieć miejsce w trakcie jednego z jego spotkań z Donaldem Trumpem.

Według Tuska – Trump przypisał mu dobrą organizację wizyty, choć pełnił wtedy rolę szefa Rady Europejskiej i za to nie odpowiadał. Chodzi o sytuację z 2017 roku, kiedy to Donald Trump w trakcie swojej pierwszej kadencji przybył do Polski z wizytą.

W tamtym czasie przywódca Stanów Zjednoczonych wygłosił w Polsce bardzo mocne i pamiętane do dziś wystąpienie na pl. Krasińskich w Warszawie, a następnie, prosto z Polski, udał się do Niemiec na spotkanie światowych przywódców.

Z kolei teraz na temat amerykańskiego prezydenta jest głośno przede wszystkim za sprawą wydarzeń dotyczących konfliktu na Ukrainie. W tym tygodniu Trump spotkał się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Niestety w trakcie rozmów obu przywódców doszło do bardzo burzliwej wymiany zdań, która prędko nabrała rozgłosu na całym świecie.

Donald Tusk o Donaldzie Trumpie

– Pamiętam dość zabawną sytuację, kiedy Donald Trump miał wizytę w Polsce. Ja byłem wtedy szefem Rady Europejskiej. (Trump – red.) przyjechał do Hamburga na szczyt G20 – powiedział Tusk.

– Spotykamy się tam, on widzi mnie i mówi: „o, to jest mój prawdziwy przyjaciel. On umie zorganizować dla mnie wizyty, jak nikt inny w Europie” – zrelacjonował Tusk.

— Byłem w sumie usatysfakcjonowany, że wizyta zorganizowana przez prezydenta Andrzeja Dudę, premiera Matusza Morawieckiego poszła na moje konto – dodał polski premier z uśmiechem.

Źródło: Wirtualna Polska