Sprawa pieniędzy dla PiS. Padły sensacyjne informacje
Wraca temat dotyczący pieniędzy dla PiS. Szef Państwowej Komisji Wyborczej poinformował, że na początku bieżącego tygodnia kierowany przez niego organ zajął się sprawą rocznego sprawozdania Prawa i Sprawiedliwości. Sylwester Marciniak poinformował również, że zwrócił się z pismem ponaglającym do ministra finansów Andrzeja Domańskiego.
W treści złożonego pisma Marciniak zwrócił się o udzielenie informacji o postępach dotyczących kwestii wpłaty subwencji dla partii Jarosława Kaczyńskiego w związku z przyjęciem przez Państwową Komisję Wyborczą sprawozdania tej partii z wyborów parlamentarnych z 2023 r.
— Wróciliśmy do kwestii rocznego sprawozdania finansowego Prawa i Sprawiedliwości. Były dwie propozycje wniosków. Jeden mówił, że w przypadku uwzględnienia skargi Sądu Najwyższego, PKW przyjmuje sprawozdanie. Taki projekt był przygotowany, ale nie uzyskał większości, bo były 4 głosy za i 4 przeciwko. Wniosek o odroczenie tej sprawy również nie uzyskał większości — poinformował w poniedziałek szef PKW Sylwester Marciniak.
Z dalszych informacji przekazanych przez szefa Państwowej Komisji Wyborczej wynika, że w trakcie przeprowadzonego w poniedziałek posiedzenia — Komisja nie głosowała nad uchwałą na temat ważności Izby Kontroli i Spraw Publicznych SN tak jak 30 grudnia.
Szef PKW zwrócił uwagę na to, że sprawa dotycząca rocznego sprawozdania finansowego partii Jarosława Kaczyńskiego „może nie zostać szybko rozwiązana”, ponieważ dopóki Sąd Najwyższy nie oddali skargi, decyzja nie wywołuje skutków prawnych.
Pieniądze dla PiS – Marciniak napisał do ministra finansów
Szef Państwowej Komisji Wyborczej poinformował również o skierowaniu pisma do szefa resortu finansów — Andrzeja Domańskiego w sprawie informacji na temat przelewów dla PiS w związku z uchwałą Państwowej Komisji Wyborczej, która 30 grudnia przyjęła sprawozdanie finansowe ugrupowania za wybory parlamentarne w 2023 r.
— Opinie ekspertów nie mogą stanowić podstaw do odmowy wykonania obowiązków ciążących na ministrze — brzmi fragment dokumentu, którego treść odczytał Sylwester Marciniak. Z dalszych informacji przekazanych w tej sprawie wynika, że Andrzej Domański ma otrzymać trzy odpowiedzi, których autorami mają być trzej różni członkowie Państwowej Komisji Wyborczej.
— Tak jak przewidywałem, skład PKW nie był w stanie przegłosować większością stanowiska w sprawie pisma ministra finansów. Taka sytuacja patowa — oświadczył Sylwester Marciniak.
— PKW została wprowadzona w oko cyklonu problemów prawnych, tymczasem naszym zadaniem jest przede wszystkim przeprowadzenie wyborów prezydenckich i uzupełniających do Senatu — dodał.
Przewodniczący PKW podkreślił również, że „uchwała z 30 grudnia jest jednoznaczna i stanowi, że PKW niezwłocznie przyjmuje sprawozdanie finansowe komitetu po przyjęciu skargi przez Sąd Najwyższy”.
— Tak jak ująłem w piśmie, jakakolwiek uchwała nie może stanowić podstawy obowiązków i praw dla obywateli oraz organów — zaznaczył Marciniak. — Żaden z pracowników PKW nie pamięta sytuacji, żeby jakiś minister nie wykonał postanowienia Państwowej Komisji Wyborczej — powiedział prezes organu.
— My naprawdę mamy co robić. Kalendarz wyborczy jest nieubłagany (…) Mam nadzieję, że ta sprawa dobiegnie końca — powiedział Marciniak.
— Gdyby uchwała nie została wykonana, to widzę rzecz jasna jakieś rozwiązania. (…) Są środki prawne, ale moim zadaniem nie jest podpowiadania stronom — zaznaczył.
Źródło: Onet