Sensacyjne słowa prezydenta. Chodzi o Trumpa
Andrzej Duda w trakcie swojej rozmowy na antenie radia RMF FM został zapytany o prezydenta-elekta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Czy obaj politycy w najbliższym czasie spotkają się ze sobą?
Donald Trump zwyciężył w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych, które odbyły się w zeszłym miesiącu. Kandydat Partii Republikańskiej pokonał Kamalę Harris z Partii Demokratycznej.
W związku z tym jeden z najbardziej popularnych polityków USA na świecie powraca do Białego Domu po przerwie, która trwała jedną kadencję. Do zaprzysiężenia prezydenta elekta ma dojść 20 stycznia. Temat Trumpa padł w trakcie rozmowy prezydenta RP Andrzeja Dudy na antenie RMF FM.
Głowa państwa została zapytana o swój udział w ceremonii zaprzysiężenia Donalda Trumpa, które odbędzie się na początku przyszłego roku. Andrzej Duda odpowiadając na to pytanie przyznał, że do tej pory nie było takiego zwyczaju w Stanach Zjednoczonych i to bodajże od ponad 160 lat, aby głowy innych państw były zapraszane na zaprzysiężenie prezydenta.
Andrzej Duda o Trumpie
— Do tej pory nie było takiego zwyczaju w USA, bodajże od ponad 160 lat, żeby głowy innych państw były zapraszane na zaprzysiężenie prezydenta. Musiałaby tutaj nastąpić jakaś zmiana. Nic na to nie wskazuje – odparł prezydent Polski.
Czy w tej sytuacji Andrzej Duda wybiera się w innym terminie do Stanów Zjednoczonych, aby spotkać się z Donaldem Trumpem?
– Jeżeli tylko prezydent Donald Trump wystosuje zaproszenie i będą takie ustalenia, to tak, oczywiście, że się wybiorę. Tak jak zresztą wybierałem się już kilkakrotnie i byłem przecież trzykrotnie z oficjalną wizytą w Stanach Zjednoczonych – w Waszyngtonie, w Białym Domu – w czasie pierwszej kadencji prezydenta Donalda Trumpa – skomentował Duda.
– Myśmy rozmawiali z prezydentem elektem Donaldem Trumpem kilkakrotnie od czasu, kiedy w Ameryce zapadła decyzja wyborców, że to on będzie następnym prezydentem. Także mamy pewne wstępne ustalenia. Natomiast co do samego spotkania, zobaczymy. Będzie ku temu odpowiedni moment, to będzie spotkanie – podsumował prezydent.
Źródło: Wprost