Kosiniak-Kamysz zaskoczył ws. wyborów prezydenckich
Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego – Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał kolejny raz w ostatnim czasie głos w sprawie zbliżających się w Polsce wyborów prezydenckich. Słowa wicepremiera dotyczącą wystawienia wspólnego kandydata na urząd prezydenta Polski.
Wybory prezydenckie w Polsce odbędą się w następnym roku. Poprzednie dwukrotnie pod rząd wygrał Andrzej Duda. W kolejnych ze względów formalnych aktualnie urzędujący prezydent nie będzie mógł już wystartować. W tej sytuacji Prawo i Sprawiedliwość musi wyłonić ze swojego środowiska kandydata, który mógłby powtórzyć sukces Dudy z 2015 i 2020 roku.
W gronie potencjalnych kandydatów do tej pory wymieniani byli między innymi: Mateusz Morawiecki, Patryk Jaki, Tobiasz Bocheński, Karol Nawrocki, Mariusz Błaszczak, Zbigniew Bogucki, Dominik Tarczyński, czy także Przemysław Czarnek.
Jedynym oficjalnym kandydatem na urząd prezydenta z ramienia partii znajdującej się w Sejmie jest Sławomir Mentzen z Konfederacji. Ugrupowania tworzące rząd do tej pory nie wskazały jeszcze, czy każde z nich wystawi po jednym swoim przedstawicielu w walce o Pałac Prezydencki, czy ewentualnie będzie to jeden wspólny kandydat.
Sam Donald Tusk raczej nie jest zwolennikiem ostatniego z potencjalnych scenariuszy, co zaznaczył w jednym ze swoich wpisów w mediach społecznościowych.
— Wspólna strategia Koalicji 15X na wybory prezydenckie musi być zbudowana na trzech fundamentach: partie wystawiają najlepszych kandydatów, nie atakujemy swoich w I turze, wszyscy popieramy (jednoznacznie!) tego, kto przejdzie do II tury. Wygrać utrzymując jedność – to nasz cel – napisał niedawno Tuska na portalu „X”.
Jednak za rozwiązaniem z jednym kandydatem jest lider Polskiego Stronnictwa Ludowego – Władysław Kosiniak-Kamysz.
Władysław Kosiniak-Kamysz i wybory prezydenckie
– Może to dobry moment, by jeszcze raz wrócić do propozycji wspólnego kandydata (Koalicji 15 Października – red.), bo sytuacja się zmieniła. Niewielu przewidywało sukces Trumpa. Kongres, Senat, prezydent dla republikanów. Od wielu lat pierwszy raz, kiedy w jednym ręku będzie skupiona tak ogromna władza, decydująca też o sprzęcie wojskowym czy pożyczkach, także dla Polski – powiedział lider PSL na antenie Radia Zet.
– Z naszej strony, ze strony Trzeciej Drogi propozycja jest taka, by to Szymon Hołownia mógł być wspólnym kandydatem – sprecyzował.
Źródło: Polsat News