Co z Myrchą? Znany dziennikarz mu nie odpuszcza

Arkadiusz Myrcha w zeszłym miesiącu znalazł się na celowniku mediów. Pod koniec października głos na temat aktualnego wiceministra sprawiedliwości zabrał dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak, który w sprawie Myrchy opublikował wpis za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym „X”. Na tym jednak się nie skończyło.

W zeszłym miesiącu na temat Arkadiusza Myrchy i jego żony Kingi Gajewskiej było głośno w mediach. Jedną z kwestii, na którą zwrócono uwagę w sprawie małżeństwa polityków były dopłaty do mieszkania. Jednak na tym szum wokół pary nie zakończył się.

Po tej sytuacji niektórzy dziennikarze prędko zainteresowali się także wydatkami posłanki Koalicji Obywatelskiej i jej męża w ramach funduszu na prowadzenie biur poselskich.

Poruszono także temat darowizn. Media poinformowały wówczas, że Kinga Gajewska ze sporym opóźnieniem miała uzupełnić rejestr korzyści.

— 7 października Kinga Gajewska uzupełniła rejestr korzyści, czyli opis zarobków czy darowizn, jakie poseł dostaje poza pełnieniem swojego mandatu. Z rejestru wynika, że w ramach darowizny otrzymała od rodziców dom w budowie o powierzchni 166 metrów kwadratowych. – czytamy na wp.pl.

Zgodnie z przepisami – powinna zgłosić ten fakt do rejestru korzyści prowadzonego przez marszałka Sejmu w ciągu 30 dni. Mimo to – dokonała tego zgłoszenia dopiero po upływie 392 dni.

Następnie dziennikarz Szymon Jadczak z Wirtualnej Polski poinformował, że do prokuratury wpłynęło zawiadomienie dotyczące nieprawidłowości związanych z wpisami do rejestru korzyści Kingi Gajewskiej.

— Zapytaliśmy prokuraturę, czy śledczy badają sprawę poseł Kingi Gajewskiej. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr A. Skiba przekazał nam, że zawiadomienie dotyczące nieprawidłowości związanych z wpisami do rejestru korzyści Kingi Gajewskiej wpłynęło i aktualnie trwa jego analiza oraz weryfikacja faktów w nim wskazanych – czytamy na wp.

Arkadiusz Myrcha i Szymon Jadczak

Dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak pod sam koniec zeszłego miesiąca zamieścił w mediach społecznościowych wpis, z którego wynika, że od kilku tygodni stara się otrzymać odpowiedź ze strony Arkadiusza Myrchy w sprawie majątku polityka.

— Pomożecie? Od kilku tygodni próbuję uzyskać od @ArkadiuszMyrcha odpowiedź na pewne pytanie dotyczące jego majątku. Bez skutku. Niby miało być inaczej niż za PiS, ale mimo próśb o pomoc @Platforma_org @MS_GOV_PL @KancelariaSejmu @Adbodnar w uzyskaniu odpowiedzi, pan Myrcha milczy. Może jak o temacie zrobi się głośno, to w końcu wiceminister sprawiedliwości zdecyduje się odpowiedzieć? – napisał Jadczak.

Dziennikarz postanowił także skomentować jeden z wpisów wiceministra sprawiedliwości, w którym ten odniósł się do sprawy Pawła Sz.

— Brak odpowiedzi na pytania dziennikarzy o przepływy finansowe wiceministra @MS_GOV_PL i ciągłe unikanie ważnego tematu przez pana @ArkadiuszMyrcha wygląda za to jak symboliczne zapisanie się do PIS – napisał Jadczak.

 

 

Źródło: Wirtualna Polska, media społecznościowe