Czarne chmury nad Gajewską? Padły nowe informacje

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar był gościem Beaty Lubeckiej na antenie Radia Zet. W trakcie rozmowy padł temat dotyczący posłanki Kingi Gajewskiej i jej męża — wiceministra sprawiedliwości – Arkadiusza Myrchy. Z ust byłego Rzecznika Praw Obywatelskich padły bardzo interesujące słowa w tej sprawie.

Kinga Gajewska i jej mąż Arkadiusz Myrcha zyskali rozgłos w mediach za sprawą między innymi sprawy dotyczącej dopłat do mieszkania. Na tym jednak szum wokół pary parlamentarzystów nie zakończył się.

Po tej sytuacji niektórzy dziennikarze prędko zainteresowali się także wydatkami posłanki Koalicji Obywatelskiej i jej męża w ramach funduszu na prowadzenie biur poselskich.

Poruszono także temat darowizn. Media informują, że Kinga Gajewska ze sporym opóźnieniem miała uzupełnić rejestr korzyści.

— 7 października Kinga Gajewska uzupełniła rejestr korzyści, czyli opis zarobków czy darowizn, jakie poseł dostaje poza pełnieniem swojego mandatu. Z rejestru wynika, że w ramach darowizny otrzymała od rodziców dom w budowie o powierzchni 166 metrów kwadratowych. – czytamy na wp.pl.

Zgodnie z przepisami – powinna zgłosić ten fakt do rejestru korzyści prowadzonego przez marszałka Sejmu w ciągu 30 dni. Dokonała tego zgłoszenia jednak dopiero po upływie 392 dni.

Adam Bodnar zabiera głos

Do sprawy posłanki Kingi Gajewskiej i jej męża odniósł się minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar, który w czwartek wieczorem pojawił się w Radiu ZET. Przyznał, że zostało wszczęte postępowanie.

Bodnar wyraził nadzieję, że „minister Myrcha wyjaśni sytuację”. – Rozmawiałem z Arkadiuszem Myrchą. Jako poseł mieszkający i pochodzący z okręgu toruńskiego, ma prawo do tego dodatku – przekonywał minister.

Prowadząca Beata Lubecka zauważyła, że Myrcha jest zameldowany w Warszawie. -Tak, ale rozumiem, że decyduje ta kwestia, gdzie mieszka i skąd kandyduje – odparł Bodnar.

– Nie wiem, czy w przypadku poseł Kingi Gajewskiej prokuratura już podjęła działania, ale z tego co wiem, zostało wszczęte postępowanie sprawdzajcie. Zobaczymy, do czego doprowadzi – podkreślił szef resortu sprawiedliwości.

Pytanie w tej sprawie zostało zadane przez słychacza. Pełne nagranie rozmowy poniżej. Omawiany fragment ma miejsce ok: 29:46.

Źródło: Wirtualna Polska, YouTube