Duda bezlitosny w Sejmie. Reakcja Bodnara bezcenna
Andrzej Duda wykosił orędzie w Sejmie w związku z okazji pierwszej rocznicy wyborów parlamentarnych. Z ust głowy państwa padły bardzo mocne słowa pod adresem dzisiejszej ekipy rządzącej.
Prezydent stwierdził między innymi, że obecna władza chce weryfikować młodych sędziów, zmuszać ich do wyrażania „czynnego żalu” i być może liczy na to, że w ten sposób „złamie tym sędziom kręgosłupy, a tym samym na zawsze zniweczy ich niezawisłość”.
Rok temu w Polsce odbyły się wybory parlamentarne. Najwyższy wynik spośród wszystkich startujących ugrupowań uzyskało Prawo i Sprawiedliwość.
Jednak ostateczne wyniki nie dały wówczas możliwości partii Jarosława Kaczyńskiego na utworzenie samodzielnego rządu. W tej sytuacji możliwość zawiązania nowej Rady Ministrów przeszła na Koalicję Obywstelską, Trzecią Drogę i Lewicę.
Na czele nowego rządu stanął lider Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej – Donald Tusk, który sprawował już ten urząd w latach 2007-2014.
Z okazji roku od wyborów głos w Sejmie zabrał prezydent Andrzej Duda. Głowa państwa w swoim orędziu skierowała surowe słowa pod adresem dzisiejszej większości sejmowej tworzącej rząd.
Andrzej Duda w Sejmie i reakcja Adama Bodnara
Prezydent stwierdził między innymi, że obecna władza chce weryfikować młodych sędziów, zmuszać ich do wyrażania „czynnego żalu” i być może liczy na to, że w ten sposób „złamie tym sędziom kręgosłupy, a tym samym na zawsze zniweczy ich niezawisłość”.
— Wstyd i hańba, proszę państwa – powiedział prezydent i dodał, że „nigdy się na to nie zgodzi”.
Prezydent powiedział również, że „w Polsce mamy Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Krajową Radę Sądownictwa i mamy sędziów powołanych przez prezydenta zgodnie z konstytucją i ustawami”.
– Jeżeli gdzieś jest problem, to problemem jest rząd, który wybiera sobie wyroki: jeśli wyrok jest po myśli rządu, to rząd uznaje sąd albo instytucję, która taki wyrok wydała. Jeśli nie, to sąd albo instytucja uznawany przez rząd nie jest. Taką mamy dzisiaj rzeczywistość. Trudno o większą hipokryzję – powiedział Duda.
Prezydent w trakcie swojego orędzia wspomniał również o sytuacji mającej miejsce w Prokuraturze Krajowej. W ocenie Andrzeja Dudy — Donald Tusk i Adam Bodnar złamali prawo, uniemożliwiając wykonywanie funkcji prokuratora krajowego Dariuszowi Barskiemu i powierzając tę funkcję Dariuszowi Kornelukowi.
Na słowa głowy państwa za pośrednictwem mediów społecznościowych zaregował minister sprawiedliwości Adam Bodnar.
— Dziwi mnie, że jako Prezydent, jako prawnik, jako doktor nauk prawnych i na końcu jako obywatel @AndrzejDuda zapomina, że Polska ma Konstytucję oraz zobowiązania wynikające z traktatów międzynarodowych. Zapomina o prawie obywateli do niezawisłego sądu niezależnego od władzy politycznej oraz niezależnej prokuratury, która ściga każdego kto łamie prawo, niezależnie od barw politycznych – napisał Bodnar na Twitterze.
Źródło: Media Społecznościowe, TVN24